wtorek, 28 marca 2017

Konie

Chciałam Wam wreszcie pokazać moje wyszyte konie.
Solenizantka już je otrzymała, więc można pokazać w całej okazałości.
Konie składają się z półkrzyżyków. Jedyny krzyżyk w całości to oko dużego konia.

Wzór autorstwa Natalii Orehovej pt. " Spójrz na mnie mamo"
Kanwa 14 ct
Mulina DMC
Ramka zakupiona w Kik

Zdjęcia przerabiałam niestety na telefonie
 Konie przed konturowaniem







Wzór wybrałam specjalnie pod zainteresowania solenizantki, chociaż myślę, ze i tak bym go wyszyła, bo urzekł mnie swoją "prostotą" w formie, chociaż niekoniecznie w wykonaniu.
Miłego dnia!

środa, 8 marca 2017

Postępy robótkowe

Witajcie kochani.
Szybka relacja z postępu moich robótek, bo dawno mnie nie było więc trzeba nadrobić zaległości.
Pierwszy aniołek skończony, drugi jest w trakcie:
 Mój walentynkowy prezent :)
 Udało mi się nakrochmalić podkładki z Yarnart
 
Mój mały szpileczkowy pomocnik:
 A tu już płaskie jajka na szydełku - będą do zawieszenia na bazie:
 No i moja obecna szybciutka praca na specjalną prośbę:

Zwierzaki nieparzystokopytne skończyłam, oprawiłam i nawet wręczyłam, jednak jubilatka zobaczy je dopiero za tydzień lub dwa więc do tego czasu nie mogę ich pokazać.
Życzę wszystkim kreatywnego tygodnia :)

czwartek, 16 lutego 2017

Mollie na wymiankę

Dziewczyny, może którejś z Was przydadzą się te numery Mollie - nie miałam okazji z nich korzystać. Na pewno wiecie o czym to pisemko jest.
Chętnie wymienię się za jakiś drobiazg - przydaś.
Chciałabym oddać jednej osobie te cztery numery, jeśli jednak będą chętne na poszczególne gazetki to je rozdzielę :)
Czekam na zgłoszenia pod postem

środa, 15 lutego 2017

Robótkowy wypoczynek - krótka relacja

Witajcie kochani.
Wróciłam już z cudownych ferii spędzonych u siostry w UK.
Chciałam Wam pokazać mini relację z pobytu oraz trochę fotek moich robótek, które przy czasie uskuteczniałam :) Żałuję, że nie porobiłam więcej zdjęć krajobrazowych, ale jak się jest któryś już w danym miejscu to się o takich rzeczach zapomina.
Tak sobie Gabi radziła w samolocie
 Wizyta na placu zabaw w Astrabound (klik) - świetne miejsce dla dzieci i jeszcze lepsze dla rodziców :) Można z czystym sumieniem zostawić dziecko w basenie z piłkami i labiryntach, a samemu wypić pyszną kawę lub zjeść ciacho (albo obiad). Oczywiście można też samemu poczuć się jak dziecko i wskoczyć do basenu :)



 A to fotki akwariów z miejscowego sklepu dla zwierzaków. Mój mąż to miłośnik rybek więc zdjęcia robiłam z myślą o nim ( a to z żółwikiem specjalnie dla p. Agnieszki)

Postęp w moich koniach, których nie mogę pokazać, bo mają być niespodzianką. Już je prawie kończę więc zaraz po wręczeniu pokażę całość


Zainspirowana pracami Basi z barbarahaft wydziergałam swoje płaskie, szydełkowe jajka - mam nadzieję, że po krochmaleniu nabiorą bardziej jajecznych kształtów
 Mój wyprzedażowy zakup - motek za 1 funta :)
 Oraz prace wykonane z tej wełny


Na tą chwilę to wszystko co mogę pokazać.
Czas skończyć moje koniki i zabrać się za komunijne aniołki - może w międzyczasie powstaną jakieś wielkanocne kartki.
Pozdrawiam Was gorąco i życzę kreatywnego tygodnia.

środa, 1 lutego 2017

Znak zodiaku - Ryby

Haft niespodzianka wykonany na urodziny mojej siostry. Chciałam go wyszyć już w zeszłym roku, ale jakoś się nie złożyło. Tym razem się udało. Umieszczony w ramce będzie dodatkiem do prezentu.
Zdjęcia niestety robione w sztucznym świetle więc nie oddają prawdziwych kolorów haftu.


Wzór autorstwa Alexandry Zamoriny - Pisces
Kanwa 14 ct Zweigart biała
Mulina DMC
Wielkość haftu: ok 13x13 cm
Ramka 15x15 cm








Nelson i Tibs - haft krzyżykowy

Hej.
Właśnie niedawno skończyłam dwa hafciki. Jeden pokażę Wam dzisiaj, drugi musi poczekać jeszcze kilka dni na publikację.
Poznajcie kota Nelsona i uroczego ptaszka Tibsa :)


Wzór: Nelson and Tibs - Under the picnic table. Z kalendarza Nelsona na 2010r - kwiecień
Kanwa 14 ct
Mulina DMC
Wielkość haftu ok 8x8 cm





poniedziałek, 30 stycznia 2017

Tiulowa spódniczka tutu - Pszczółka

Witajcie kochani.
Na wstępie chciałam podziękować wszystkim pozostawiającym po sobie komentarze. Bardzo mi miło, ze macie czas do mnie zajrzeć.
Dzisiaj chciałam Wam pokazać moją drugą spódniczkę baletnicy tzw. tutu. Wcześniejszą, świąteczną spódniczkę pokazałam tu klik . W poprzednim poście znajdziecie też informacje, gdzie znalazłam tutorial na sukienkę.
Inspirację zaczerpnęłam z Pinterest:

A tak przedstawia się moja tutu na żabiej modelce w pościelowej scenerii :)

A tu już na żywej modeleczce w "stylizacji" balikowej:
Przebranie pszczółki powstało wspólnymi siłami z babciami Gabrysi. Ja wykonałam tutu, jedna babcia zajęła się poszukiwaniem czarnych rajstop (wcale o nie nie tak łatwo), a druga babcia wynalazła żółtą bluzeczkę i naszyła na nią czarną wstążkę. Elementy kupione to oczywiście skrzydełka i czułki.

A tu poprzednia tutu w stylizacji świątecznej :)
Co myślicie o spódniczkach? Robi się je tak prosto i szybko ( ok 1 godzina), ze chyba to nie będzie moja ostatnia spódniczka jaką zrobiłam.
Pozdrawiam Was gorąco. Będzie mnie tu teraz troszkę mniej bo za 4 dni uciekam na ferie do UK :)