piątek, 9 grudnia 2016

Świąteczna spódniczka Tutu

Witajcie :D
Staram się wybiegać myślami troszkę do przodu jeśli chodzi o kwestie organizacji wszelkich rzeczy. Prezenty na Święta miałam w większości kupione już w listopadzie, aby uniknąć świątecznego szaleństwa i stresu w grudniu. Wiadomo, ze jakiś drobiazg zawsze się jeszcze dokupi, ale najważniejsze prezenty już są.
I właśnie tak wybiegając w przód zaplanowałam (już chyba w czerwcu), że na przyszłoroczny, styczniowy balik mojej córki uszyję jej sama tiulową spódniczkę baletnicy tzw. tutu do kostiumu pszczółki. W zeszłym roku balik nas zaskoczył. Na szczęście mieliśmy zapasową sukienkę i jakoś to było :)
W tym roku nie dam się zaskoczyć, dlatego postanowiłam zrobić najpierw próbną spódniczkę na święta, żeby sprawdzić jak wyjdzie i ile tiulu będzie mi potrzebne.


Inspirację zaczerpnęłam z Pinterest:




A proste wykonanie znalazłam na blogu Mama inspiruje.
A to moja mała modelka i moja spódniczka (prawie) bez szycia.








Tiul zakupiłam na allegro za 2,50 zł za rolkę ( w pasmanterii stacjonarnej 7 zł za rolkę) przy czym proponowane u Mama inspiruje 3 rolki tiulu to przy tej długości spódniczki trochę za mało. Myślę, że 4 rolki były by w sam raz. Do spódniczki pszczółkowej zamówię więcej tiulu, żeby była gęstsza.
Taśma ażurowa na pasek to koszt 10 zł za metr. Jest to jedyny element, który trzeba zszyć.
Teraz trzeba tylko czekać na święta :)

10 komentarzy:

  1. Wowww!!!!!Przecudowna:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna spódniczka! Modelka wygląda przeuroczo:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O! To córka strój na święta juz ma! :) świetnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :D tak jesteśmy gotowe na Święta

      Usuń
  4. Twoja córcia wygląda prześlicznie w tej tiulowej spódniczce :)
    ps. co to jest ta taśma ażurowa? Możliwe, że jest to coś, co by rozwiązało mój problem z inną spódniczką, do której zabieram się jak do jeża.

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna spódniczka na uroczej modelce :)

    OdpowiedzUsuń